Lubię dobre auta i lubię je zmieniać. To hobby, nie zajęcie zarobkowe — kupuję tylko takie, które sam chcę użytkować, a zysk idzie w całości na kolejne.
Lubię samochody, odkąd pamiętam. Zarabiam na życie gdzie indziej, więc to nie jest mój sposób na utrzymanie — miałem trochę odłożonej gotówki i zamiast trzymać ją na koncie, zainwestowałem w to, co sprawia mi frajdę.
Porsche, Jaguar, Bentley — takimi autami chcę się powozić i takich szukam. Czasem po drodze trafi się okazja, której szkoda przepuścić.
Nie prowadzę komisu. Sprzedaję to, czym sam jeździłem, a zysk idzie w całości na następne auto.
Zadzwoń albo napisz — odbieram osobiście.
Zadzwoń: 600 957 579Auta, które już kupiłem i które jadą do Polski. Pokazuję je w stanie z zakupu — zobacz sam, w czym je biorę. Zainteresowany? Zadzwoń, dogadamy się jeszcze przed przyjazdem.
Jeśli ktoś przez Ciebie kupi u mnie auto, dzielę się — od 1000 do 2000 zł, zależnie od samochodu. Bez formalności. Po prostu powiedz, że kogoś podsyłasz.
Jak to działaNigdy z wystrzelonymi poduszkami — to moja granica. Jeśli coś było robione, mówię o tym od razu, nie po fakcie.
Auta z tej listy sam użytkuję i spokojnie mogę je polecić. Nie biorę czegoś, czego sam bym nie kupił.
Umawiamy się na spokojne oglądanie. Możesz zabrać auto do swojego mechanika.
Sprzedaję to, czym sam jeździłem. Zarobek wraca w następny samochód.